Popularne posty

środa, 5 lipca 2017

Czasem... ciche słowa

    Miotam się. Wiem, że tak naprawdę niewiele jest osób na które mogę liczyć. Sprawdza się przysłowie, które mówi, żeby liczyć tylko na siebie. Tylko, że są takie sytuacje i problemy, z którymi ciężko się samemu zmierzyć :(  Kiedy przydałoby się oparcie w innej osobie.
 To , że są przyjaciele, nie oznacza, że powinnam ich zarzucać swoimi problemami. A rodzina ... no cóż znów przysłowie się kłania - z rodziną najlepiej na zdjęciu.

    Jestem zmęczona. Jestem już naprawdę zmęczona. Jedynie mnie nie opuszczają stres i migrena. Są przy mnie każdego dnia. I łzy. Stały element mojego życia. To sprawia, że czasem czuję się nic nie warta.

niedziela, 30 kwietnia 2017

czasem ....

Nie piszę systematycznie. Nie piszę często. Piszę kiedy muszę się wykrzyczeć :D piszę kiedy boli mnie serce
 :'(
Piszę kiedy muszę się wygadać.
Ostatnio na fb pisałam:
Nie ma takiej osoby która byłaby idealna. Nie ma też możliwości aby wszystkim "dogodzić", niestety zawsze znajdą się osoby które mają coś przeciwko 😟 . Przykre że w wielu osobach wyzwalają się najgorsze instynkty i żeby siebie dowartościować "dowalają" innym, lepiej się czują tylko wtedy kiedy "zgnoją" kogoś. Zawsze byłam zdania, że jeśli nie masz nic pozytywnego do napisania/powiedzenia - Nie Pisz/ Nie Mów Nic. Ale co ja tam wiem. Jestem tylko człowiekiem 😜
Dopisek:
Piszę ogólnie. To takie moje ostatnie przemyślenia które tak naprawdę w sumie gdzieś tam we mnie rosną od lat. Mam oczy i obserwuję. Przeraża mnie jak ludzie postępują, jak w necie szybko można zostać zhejtowanym, jak w realu można dostać złym słowem po głowie. A przecież tak naprawdę nic tak bardzo nie niszczy człowieka jak nienawiść. A wypłynęło to ze mnie bo czytałam pewien artykuł, który pobudził mnie do skomentowania takich zachowań

widzę, że moi przyjaciele zgadzają się się ze mną. Ale czy mam rację? Ja myślę, że tak! Ale czy na pewno?