Miotam się. Wiem, że tak naprawdę niewiele jest osób na które mogę liczyć. Sprawdza się przysłowie, które mówi, żeby liczyć tylko na siebie. Tylko, że są takie sytuacje i problemy, z którymi ciężko się samemu zmierzyć :( Kiedy przydałoby się oparcie w innej osobie.
To , że są przyjaciele, nie oznacza, że powinnam ich zarzucać swoimi problemami. A rodzina ... no cóż znów przysłowie się kłania - z rodziną najlepiej na zdjęciu.
Jestem zmęczona. Jestem już naprawdę zmęczona. Jedynie mnie nie opuszczają stres i migrena. Są przy mnie każdego dnia. I łzy. Stały element mojego życia. To sprawia, że czasem czuję się nic nie warta.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz