Słyszałam ostatnio zdanie " Człowiek który ma prawdziwego przyjaciela, nie potrzebuje pomocy psychologa czy psychiatry ".
Zaczęłam się nad tym zastanawiać. Doszłam do wniosku, że zgadzam się z tym stwierdzeniem.
Posiadając prawdziwego przyjaciela mamy podporę, dzięki niemu potrafimy stawić czoła wszelkim problemom. Przyjaciel dodaje nam sił, mobilizuje nas i pokrzepia. Potrafi dać nam "kopa", kiedy potrzeba potrafi nam wytknąć nasze błędy i pomoże nam ich się pozbyć. Kiedy tego potrzebujemy potrafi nas przytulić, popchnąć we właściwym kierunku. Taki prawdziwy przyjaciel to prawdziwe błogosławieństwo w naszym życiu. Można go przyrównać do skarbu który mamy i który powinniśmy bardzo sobie cenić :)
Prawdziwa przyjaźń istnieje i warto o nią walczyć :)
http://youtu.be/2BesHDaWsQg
piosenka która mnie ostatnio urzekła :)
no w kocnu trafilam na twojego bloga:)
OdpowiedzUsuńwczoaj mialam problemy wgole z blog spotem wywalilo mi neta i dlatego a dzis wzystko juz działa
milo mi bede zagladac mysle ze ty do mnie tez:P
warto miec przyjeciela bo zawsze mzona sie jemu wyżalic moim jest mąż:)